Ogród i balkon

Żywa ściana w domu. Jak stworzyć ogród wertykalny?

• Zakładki: 37


Ogrody wertykalne, czyli obsadzone roślinnością ściany, nie tylko zawojowały świat, ale i nie pozwalają o sobie zapomnieć. Choć pierwotnie zdobiły elewacje budynków i przestrzenie komercyjne, jak lotniska lub hotele, z rozmachem wkroczyły do wnętrz prywatnych, dopominając się o należną im uwagę. W końcu żywa ściana to doskonałe połączenie natury i sztuki. Choć za ojca ogrodu wertykalnego uważa się francuskiego botanika Patricka Blanca, początki roślinnych kompozycji sięgają czasów biblijnych. Jak stworzyć żywą ścianę w domu i dlaczego warto? Tego dowiesz się z naszego artykułu.

żywa ściana z mchu

Krótka historia żywej ściany

Wiszące ogrody królowej Semiramidy w Babilonie – jeden z siedmiu cudów starożytnego świata – to najwcześniejszy znany ogród, który był nawadniany pionowo. Poszczególne tarasy (piętra), na których zasadzono tropikalne drzewa, krzewy, kwiaty i winorośle, były połączone ze sobą wyrafinowanym wręcz systemem nawadniania. Wodę z rzeki Eufrat dostarczano na poszczególne poziomy za pomocą systemu kanałów i drenów. Zwisające z tarasów pnącza zakrywały mury, co sprawiało wrażenie, że rośliny zawieszone są w powietrzu.  Zbudowane u podnóża rzeki ogrody, na obrzeżach dzisiejszego Bagdadu w Iraku, to dzieło króla Nabuchodonozora II. Stworzył je jako prezent dla królowej Medii Amytis, która tęskniła za bujną zielenią ojczystego kraju – Medii. Jaki zatem związek z ogrodami ma tajemnicza Semiramida? Do dzisiaj nie sposób udzielić jednoznacznej odpowiedzi na temat tożsamości patronki ogrodów, gdyż nie zachowały dowody na poparcie którejś z wielu teorii.

Babilońskie ogrody nie funkcjonowały tak, jak dzisiejsze ogrody wertykalne, zwane pionowymi lub wiszącymi, jednak koncepcja ogrodu jakby zawieszonego w powietrzu zakiełkowała w wyobraźni botaników już na początku XX wieku. Pod koniec lat 90. minionego stulecia została wskrzeszona przez francuskiego botanika Patricka Blanca i wyniesiona na zupełnie inny poziom. Zintegrował on bowiem tę koncepcją z nowoczesną estetyką projektową, wprowadzają wiele nowych struktur. Obecnie ogrody wertykalne to już nie tylko zielone ściany, ale i roślinne sufity, kolumny, spirale i wiele innych instalacji, stanowiących swoistego rodzaju ramę do żywych obrazów „namalowanych” przez naturę z niewielką pomocą człowieka.

Czym dokładnie są wertykalne ogrody?

Ogrody wertykalne są sztuką wykorzystywania pionowej przestrzeni do uprawy i eksponowania roślin. Myśląc o pionowym ogrodzie mamy na myśli zarówno pełnowymiarową żywą ścianę np. z mat filcowych przymocowanych do ramy, jak i konstrukcje kolumnowe, wszelkie kratownice, system półek, haczyków lub pojemników występujących w odpowiedniej kombinacji. 

Zalety żywej ściany w domu

Zielone ściany znakomicie oczyszczają powietrze z toksyn, zwiększając jednocześnie jego wilgotność, pochłaniają kurz, koją zmysły, poprawiając samopoczucie domowników, a ponadto są naturalnym i najprostszym sposobem na izolowanie pomieszczenia od hałasu. To również doskonały sposób na zaoszczędzenie przestrzeni bez konieczności rezygnacji z ilości roślin. To, co nie zmieści się w poziomie – na parapetach, meblach, podłodze – ma szansę zmieścić się w pionie, zajmując każdy centymetr ściany. Jeśli chcesz cieszyć się obfitością roślin, a jednocześnie nie lubisz tłoku, ogród wertykalny to twój strzał w dziesiątkę.  Pionowe ogrody, ze względu na swój hipnotyzujący wręcz widok, który przenosi punkt ciężkości z malarstwa i rzeźby, wprowadzając go do domowego skrawka zieleni, nadają się do ukrycia mało atrakcyjnego obszaru. Niewątpliwą zaletą żywych ścian jest możliwość tworzenia ich z wielu gatunków i odmian roślin – od tropikalnych, przez zioła, owoce i warzywa, na sukulentach skończywszy.

Jak założyć żywą ścianę w swoim domu? Znajdź odpowiednie miejsce

Od przestrzeni, jaką dysponujemy i panujących w niej warunków będzie zależeć rodzaj roślin użytych do stworzenia żywej ściany. Większość (oczywiście nie wszystkie) gatunków potrzebuje dużo światła słonecznego, więc naturalnym wyborem będą ściany w pobliżu okien. W przypadku roślin ozdobnych chodzi o 3-6 godzin światła w ciągu dnia. Rośliny jadalne mają większe potrzeby, więc musimy im zapewnić od 6 do 8 godzin kąpieli słonecznych.  Ściany skierowane na północ przez większą część dnia będą pozostawać w cieniu. Jeśli zdecydujesz się na ogród wertykalny właśnie na tej ścianie, to ograniczysz sobie wybór roślin wyłącznie do cieniolubnych.  W pełni nasłonecznione będą ściany południowe. Do wschodnich i zachodnich słońce będzie docierać częściowo.  Zakładanie pionowego ogrodu w domu bardzo często wiąże się z doświetleniem danego miejsca. Należy unikać umieszczania roślin nad kaloryferami. Ciepło uderza w korzenie, a przez to rośliny wysychają zbyt szybko.

Tworząc żywą ścianę, musimy również wziąć pod uwagę zapotrzebowanie roślin na wodę. O roślinność składającą się na ogród wertykalny dba się tak samo, jak o tę, która jest uprawiania w doniczkach.  Większość roślin musi być podlewana przynajmniej raz w tygodniu. Jeśli nasza ściana będzie umieszczona zbyt wysoko, pielęgnowanie roślin będzie utrudnione. Jak to się skończy, wszyscy wiemy.

Wybierz rośliny

Następnym krokiem i zarazem kluczem do długowieczności twojej żywej ściany jest wybór odpowiednich roślin. Bardzo często wybierane są rośliny tropikalne, które nie tylko pięknie się prezentują, ale i wprowadzają nieco wakacyjny klimat do wnętrza. Należy jednak pamiętać o tym, że w miesiącach zimowych w naszej strefie klimatycznej mogą nie prezentować się zbyt dobrze.  Stawiając na rośliny jednoroczne, możemy wprowadzić do wnętrza feerię barw, czyniąc żywą ścianę bardziej różnorodną, a przez to przyjemniejszą dla oka. Takie rozwiązanie ma jednak pewien minus – jest nim konieczność przesadzania roślin co roku. Jeśli zdecydujemy się na byliny, będzie to rozwiązanie dosyć praktyczne, ale niepozostawiające miejsca na nieco szaleństwa. Czyli teoretycznie można wszystko, ale zawsze jest jakieś ale? Niekoniecznie. Niemal pod każdą szerokością geograficzną dobrze się czują rośliny o płytkich korzeniach, m.in. zioła i sukulenty. Wiedząc, co możesz, a czego raczej się nie poleca, wystarczy zdecydować się na kreatywne mieszanie gatunków.

Żywa ściana z warzyw lub owoców

W warunkach domowych w pozycji pionowej możesz uprawiać warzywa i owoce.  Wertykalny ogród kuchenny nie tylko znakomicie się prezentuje, ale i jest praktyczny. Nic nie stoi na przeszkodzie, by stworzyć w salonie żywą ścianę, z której będzie można zrywać mandarynki.  Warzywa mające głęboki system korzeniowy odpadają, ale z powodzeniem stworzysz żywą ścianę, wykorzystując pomidorki koktajlowe, marchew, rzodkiewkę, sałatę, groszek, szalotkę, paprykę, pietruszkę, szczypiorek, oliwki, szpinak, koperek, niektóre gatunki grzybów i ziemniaki. Do takiego zestawu można dorzucić zioła – bazylię, tymianek, miętę i rozmaryn. Jeśli chodzi o owoce, to do uprawy w pomieszczeniach najlepsze są truskawki, mandarynki, cytryny, nektarynki i wiśnie.

Stwórz projekt żywej ściany przed przystąpieniem do pracy

Jeśli przed rozpoczęciem sadzenia, przygotujesz sobie projekt i plan pracy, unikniesz wielu błędów, wydłużając żywotność żywej ściany. Rośliny oczywiście można wymienić, jeśli nie zaiskrzy pomiędzy poszczególnymi gatunkami lub jakaś część żywej ściany obumrze, ale nie na to się nastawiamy, tworząc pionowy ogród. Zawsze chodzi o efekt wow przy jak najmniejszym wysiłku. Musisz zatem pamiętać o tym, że rośliny będą potrzebowały przestrzeni, by móc rosnąć i prawidłowo się rozrastać. Nie można dopuścić do przepełnienia żywej ściany. By efekt spełnił twoje oczekiwania estetyczne, trzeba odpowiednio zgrać ze sobą kolor i rozmiar roślin przy pełnym wzroście.

Ogród wertykalny – wybór pojemników

Wiesz już, jakie rośliny sprawdzą się w twoim wnętrzu. Czas zadbać o odpowiednie pojemniki, które utrzymają wystarczającą ilość wody potrzebnej do prawidłowego wzrostu roślin, jednocześnie nie zatrzymując jej zbyt dużo. W końcu nie chcemy, aby rośliny zaczęły gnić. Specjaliści zalecają stosowanie donic nawadniających, które umożliwiają roślinom picie wody ze zbiornika na dnie donicy. To oczywiście tylko zalecenie. Zamiast doniczek możemy użyć nawet plastikowych butelek, które będą przymocowane poziomo do konstrukcji naszej ściany (o tym za chwilę).

Konstrukcja żywej ściany

modułowo łączone doniczki na stelażu

Konstrukcja pionowego ogrodu, jak wskazuje nazwa, zawsze jest pionowa. Jej wielkość i kształt zależą od naszych preferencji. Ogród wertykalny może przypominać zawieszony na ścianie obraz wypełniony zielenią lub mieć formę rzędów wiszących donic. W pomieszczeniach dużych i otwartych często stosuje się specjalne kratownice – drewniane lub metalowe – na których montuje się doniczki. Żywa ściana może mieć formę kolumnowej konstrukcji. Możliwości jest naprawdę wiele. Nawet zwykłe organizery na buty przy odrobinie wyobraźni mogą stać się wspaniałym pionowym ogrodem. Ciekawym rozwiązaniem jest konstrukcja z filcu. Wystarczy stworzyć specjalne kieszonki, wypełnić je ziemią, a następnie umieścić w nich sadzonki. Ostatnimi czasy dużą popularnością cieszą się żywe ściany z mchem, który porasta całą wyznaczoną powierzchnię. Najprostszym sposobem na wprowadzenie żywej ściany do wnętrza jest zakup gotowej ramy, modułu z kieszeniami na rośliny lub modułowo łączonych donic na stelażach. Słoiki, wiaderka, tacki, drewniane palety to opcja dla miłośników majsterkowania.

fot. Van Hope (adobe stock)

M.Ś.

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
77 wyświetleń
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.