Kolega zwany szatanem

Anielska cierpliwość… . Każdy z nas kolegował się z kimś, kto działał na nerwy. Ja również. Jeden z moich kolegów z dzieciństwa był strasznie uciążliwy. Nie potrafił się z nikim dogadać, zawsze musiał postawić na swoim, nie potrafił przegrywać. Przez swój nieznośny charakter i wybuchową osobowość nazywany był przez nauczycieli szatanem. Nie, nie z siódmej klasy – w mojej młodości istniały już Gimnazja. Czy ciężko było z nim utrzymywać jakiekolwiek relacje? Tak, nawet bardzo. Mówi się, że przeciwieństwo szatana – anioł, ma większą moc. Możliwe. Szkoda, że wtedy nie znałem żadnego z nich.

Znak niebios czy zwykły przypadek?

Zapytasz pewnie: „Czy teraz znam?” Ja odpowiem: „Tak, znam”. Spytasz: „Gdzie go spotkałeś?” Odeprę: „U mnie w domu”. Znajdują się w nim trzy anioły. W sumie to cztery, ale z uwagi na wrodzoną skromność, siebie nie liczę. Dobra, koniec żartów. Oczywiście, nie są one prawdziwe. Przyznaję, poniosła mnie trochę fantazja.  Tak naprawdę są to ceramiczne figurki aniołów. Ale to nie znaczy, że są gorsze. Przynajmniej nie mieszają w głowie i nie wplątują nas w dziwaczne sytuacje, tak jak ma to miejsce w amerykańskich filmach. W zamian siedzą sobie grzecznie w salonie, nadają styl przestrzeni i otaczają mieszkańców opieką. W jaki sposób? Tydzień temu wróciłem strasznie późno do domu. Postanowiłem jednak włączyć jeszcze TV, bo leciał akurat jeden z moich ulubionych filmów. Wiedziałem, że to niezbyt dobry pomysł, bo następnego dnia czekała mnie pobudka o 6 rano. Pokusa okazała się jednak być zbyt duża. Już szykowałem się do złapania za pilot, gdy nagle się potknąłem. Tak, to był on – anioł. Wtedy zrozumiałem, że to był znak. Nie wiem, czy z niebios, wątpię żeby ktokolwiek stamtąd fatygowałby się specjalnie dla mojej skromnej osoby. Ale kto ich tam wie – może w innej przestrzeni inaczej postrzegają ludzi?

Anielska kultura

Te ceramiczne figurki aniołów to naprawdę interesujące przedmioty. Z czym się one kojarzą poza wiarą, sakralnością i przesądami? Ze sztuką oczywiście! Nie chciałbyś czasem mieszkać niczym prawdziwy koneser rodem z Półwyspu Apenińskiego? Cała ta kultura wysoka i wartości niekiedy się przydają. Na przykład wtedy, gdy chcemy komuś zaimponować, na przykład – ależ zaskoczenie! – dziewczynie. Kobiety emanują inteligencją i wiedzą, więc takie figurki mogłyby zrobić wrażenie. Sprawy by się jednak mocno pokomplikowały, gdyby dziewczyna zaczęła zagadywać o sztukę. Wtedy jest już pozamiatane. Figurki aniołów oferują wiele, ale niestety nie wypowiedzą się za nas w temacie sztuki. Takie interaktywne to one jeszcze nie są. Ustaliśmy już powody zainteresowania się figurkami. Są wyjątkowe, nie da się ukryć.  I mają jeszcze jedną ważną cechę – możesz je ze sobą wszędzie zabrać. Na uczelnię, do pracy, na pierwsze spotkanie z rodzicami wybranki swojego serca. Przecież można założyć, że po poznaniu anioła nie będziesz chciał się z nim rozstać, prawda? Zawsze to jakaś poprawa wizerunku. Trzeba w końcu zadbać o postrzeganie nas przez innych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *